Ile może zająć komornik – nowe limity w 2016 roku i zmiany w przepisach

Kiedy komornik przystępuje do działania, nie może zająć wszystkich środków. Dłużnikowi powinny zostać chociaż minimalne kwoty potrzebne do przeżycia. Podajemy limity i kwoty wolne od zajęć komorniczych obowiązujące w 2016 roku. Ze względu na wprowadzone zmiany prawa, niektóre limity będą ustalane inaczej niż dotychczas.

Komornik może prowadzić egzekucję z ruchomości i nieruchomości. Jednak popularnym sposobem, wskazywanym dotąd często przez wierzycieli jest także egzekucja z wynagrodzenia za pracę, świadczeń emerytalno-rentowych ZUS czy środków pieniężnych zgromadzonych na koncie bankowym.

Przy zastosowaniu tych sposobów egzekucji komornik zawiadamia odpowiednio: zakład pracy, Zakład Ubezpieczeń Społecznych lub bank o fakcie dokonania zajęcia. Wzywa przy tym dany podmiot, aby nie wypłacał dłużnikowi należnej kwoty, tylko przekazywał ją bezpośrednio do komornika. Dłużnik otrzymuje odpowiednie zawiadomienie zawierające jednocześnie zakaz odbioru zajętych kwot. Trzeba jednak pamiętać, że dla każdego z tych źródeł zaspokojenia wierzyciela ustanowiono prawne limity zajęć i kwoty wolne od egzekucji komorniczej. W świetle prawa nie do ruszenia przez komornika są też pewne rodzaje świadczeń, między innymi: świadczenia alimentacyjne, z pomocy społecznej czy stypendia na cele specjalne.

W 2016 roku obowiązują nowe limity zajęć komorniczych - wynikają one z aktualizacji podstaw uwzględnianych przy ich wyliczeniu, czyli np. najniższej emerytury lub renty czy płacy minimalnej w danym rok. Od września br. w życie wejdą też nowelizacje prawa zakładające inne kwoty wolne w przypadku zajmowania przez komornika rachunku bankowego.

Ile komornik może zająć z renty i emerytury?

Zgodnie z obowiązującym prawem, emerytury i renty podlegają zajęciu w wysokości 25 proc. Wolne od egzekucji i potrąceń są jednak kwoty odpowiadające 50 proc. najniższej emerytury lub renty, zależnie od rodzaju pobieranego świadczenia.

ZUS ogłosił pod koniec lutego kwoty najniższych świadczeń emerytalno-rentowych obowiązujących od 1 marca br. do końca lutego 2017. Zgodnie z najnowszym komunikatem ZUS, od marca 2016 roku najniższa emerytura i renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy oraz renta rodzinna wynosi 882,56 zł. Oznacza to, że 441,28 zł (50% z 882,56 zł) jest wolne od egzekucji i potrąceń. Natomiast najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi od marca 676,75 zł. Wolne od egzekucji i potrąceń jest zatem w tym przypadku 338,37 zł.

Emerytury i renty – kwoty wolne od egzekucji i potrąceń

Obowiązuje od

z tytułu całkowitej niezdolności do pracy

z tytułu częściowej niezdolności do pracy

Najniższa emerytura

Kwota wolna

Najniższa renta

Kwota wolna

1 marca 2013

831,15 zł

415,58 zł

637,92 zł

318,96 zł

1 marca 2014

844,45 zł

422,83 zł

648,13 zł

324,07 zł

1 marca 2015

880,45 zł

440,23 zł

675,13 zł

337,57 zł

1 marca 2016

882,56 zł

441,28 zł

676,75 zł

338,37 zł

Źródło: Bankier.pl, opracowanie własne

Ile komornik może zająć z wynagrodzenia za pracę?

W przypadku zajmowania przez komornika wynagrodzenia za pracę, również przewidziano pewne limity i kwoty wolne od zajęć. Istotna w tym przypadku będzie jednak podstawa zatrudnienia. Inaczej komornik potraktuje wynagrodzenie otrzymywane z tytułu umowy o pracę niż np. dochody otrzymywane z tytułu umowy-zlecenia lub umowy o dzieło.

Zasadą jest, że jeżeli dłużnik jest zatrudniony na umowę o pracę, zajęciu podlega 50 proc. jego zarobków (lub 60 proc. - jeśli ściągane są zobowiązania z tytułu alimentów). Wolne od zajęcia jest jednak wynagrodzenie odpowiadające płacy minimalnej na dany rok. W 2016 roku wolne od zajęcia jest 1850 zł brutto (czyli 1335,69 zł netto). Kwota ta obowiązuje w przypadku jednego etatu, gdzie nie są stosowane podwyższone koszty uzyskania przychodu. W razie zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy, kwoty wolne od potrąceń ulegają proporcjonalnemu zmniejszeniu adekwatnie do części etatu, na którą dłużnik pracuje. Inne ograniczenia są też stosowane w przypadku ściągania zobowiązania z tytułu alimentów.

Inaczej też kształtują się limity i kwoty wolne od zajęć, gdy dłużnik wykonuje pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, takich jak umowy-zlecenia czy umowy o dzieło. W tych przypadkach zajęciu podlegają kwoty w całości, a komornik może nie pozostawić z otrzymywanego wynagrodzenia ani złotówki. Jest jednak pewna możliwość. Jeśli umowa-zlecenie lub umowa o dzieło są jedynym i stałym źródłem utrzymania dłużnika, mogą być zastosowane zasady obowiązujące w przypadku umowy o pracę. Chodzi tu o sytuacje, kiedy dłużnik od dłuższego czasu pracuje u jednego pracodawcy, otrzymuje stałe i w miarę regularne dochody, ale nie ma umowy o pracę. Istotne w tym zakresie będzie, aby dłużnik zgłosił to komornikowi, składając odpowiednie dokumenty i wnioski.

Czytaj dalej: Ile komornik może zająć z rachunku bankowego - ważne zmiany w prawie

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj więcej na temat: ABC dłużnika

Otwórz bezpłatne i w pełni mobilne konto Inteligo. Sprawdź teraz>>
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 2 ~Niko

Czemu moderator usuwa niewygodne i prawdziwe wypowiedzi.czyżby cichy komornik?

! Odpowiedz
0 0 ~Grace

ha ha ha ale głupoty tu piszecie ...nie macie pojęcia o pracy komornika.....to są tematy zastępcze, wiadomo że w każdym zawodzie zdarzają się kanalie i ludzie nie uczciwi....czy to w rządzie , czy lekarz ,prokurator, urzędnik, biznesmen czy robotnik.....jeśli maja zrobić ustawe nową o komornikach to niech wezną inne aspekty tej pracy...nie wiem czy ludzie wiedzą ze ściągalność długów przez komorników jest tylko 20 %....a dlaczego tak jest ....? bo mamy prawo dla oszustów, cwaniaków i krętaczy ......jeśli komornik nie ściągnie długu to dokłada do każdej sprawy prowadzonej....poza tym, kto w tym kraju pracuje za darmo?....prowadząć sprawy alimentacyjne?...komornik , ponieważ nic nie otrzymuje, żadnych kosztów, żadnych opłat, musi pokryć wszystko ze swojej kieszeni, jesli nie ściągnie pieniędzy ...czy to jest normalne?....dlaczego o tym się nie pisze???.uważam że powinno się się wprowadzić za prowadzenie, każdej sprawy u komornika, opłate 150 zł i to było by uczciwe i uzdrowiłoby myślę patologie, ktore się tworzą ponieważ z komornika zrobili biznesmena i tu się rodzi korupcja , bo trzeba mieć układy żeby dostawać dobre wnioski....ale to wszystko jest zasługą naszych" kochanych rządzący"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~kasia

ludzie ... a jak zarabiam wiecej niz najnizsza krajowa ? tj 2200 brutto ok 1600 na reke to ile moze mi wziac ?

! Odpowiedz
0 4 ~Manick

Ja mam jedno małe pytanko:Czy ktoś z was zadłużonych był na rozprawie kiedy był wydawany wyrok o śćiągnięciu wierzytelności? Wszystkie egzekucje komornicze są oznaczone klauzulą,a ilu z was było na tych sprawach? Chyba nikt?

! Odpowiedz
0 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 9 ~Lampart

Najbardziej denerwujące jest to, że komornicy zarabiają krocie na...czyimś bankructwie oraz na wierzycielu, który utopił być może całe swoje pieniądze w dłużniku. Generalnie zarabiają na czyjejś krzywdzie i to bez względu czy im się uda odzyskać czy nie - zawsze jakiś pieniądz skapnie. Wszędzie tam gdzie człowiek ma jakiś życiowy problem i nie ma wyjścia stoją "bramki do wolności od być albo nie być" w postaci komorników, prawników itp W zasadzie nawet mając wyrok sądu można nie odzyskać ni złotówki od upadłego pracodawcy bo najpierw jest zaspokajany sąd i prawnicy, banki, czasami nie zostaje dla "kowalskiego " kompletne nic. Wygląda to tak jak tylko masz problem prawny zlatują się hieny na żer i wyzyskując twoją podbramkową sytuację ciupią zarówno tego kto winien i tego któremu ktoś jest winien.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 ~czuczi

To złodzieje za przyzwoleniem państwa bo jak może być kilku komorników na jednego obywatela którzy nie potrafią się dogadać , a sądy na to przyzwalają.Polska to jeden wielki bajzel.

! Odpowiedz
2 9 ~Pablo

Wpadlem w pętle kredytową, prosilem o konsolidacje kredytów i jedna rate. Nikt nie chciał gadać, a teraz mam komornika i powiem tak: może mnie cmoknac gdzie chce, jezdze autem, nic na siebie nie mam, a jak uzbieram kase to wtedy osobiście podyktuje warunki oddania dlugu, nie beda chcieli dalej gadac to niech czekaja az umre, bayoooo

! Odpowiedz
2 9 ~geniek

Witam zróbcie tak jak ja ją nic nie mam na siebie jeżdżę autem za 150000 tys i komornik może pocałować mnie w dupe jak mu pozwolę

! Odpowiedz

Księgarnia Bankier.pl

Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego Zasady wywierania wpływu na ludzi. Szkoła Cialdiniego ilustracje: Andrzej Mleczko, Robert B. Cialdini Cena: 34,90 zł  Zamów książkę

Znajdź nas na Facebooku

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl