REKLAMA
TYLKO U NAS

Fiskus weźmie się za kierowców

2015-07-10 01:26
publikacja
2015-07-10 01:26
Fiskus weźmie się za kierowców
Fiskus weźmie się za kierowców
fot. Lukasz Piecyk / / EastNews

Od 2016 r. każdy, kto nie zapłaci mandatu w terminie, będzie miał na karku urzędników skarbowych.

(fot. Michal Dyjuk/REPORTER / EastNews)

Kończy się czas beztroski kierowców nielubiących, a najczęściej „zapominających”, o płaceniu grzywien za wykroczenia drogowe. Od przyszłego roku w urzędach skarbowych ma pojawić się 300 pracowników, którzy będą zajmować się wyłącznie „przypominaniem” kierowcom o niezapłaconych mandatach. Gdy ktoś nie wykona tego obowiązku w 7-dniowym terminie, może się spodziewać telefonu, który mu o tym delikatnie przypomni. Na nieugiętych i zatwardziałych będą inne sposoby.

Skarbówka ma know-how

Obecnie pieniądze z wystawionych przez policję mandatów trafiają na konta urzędów wojewódzkich, a z nich do budżetu państwa. Nie jest tajemnicą, że spóźnienie się z zapłatą, nawet wielomiesięczne, nie wiąże się praktycznie z żadnymi konsekwencjami. Urzędy naliczają jedynie odsetki, których wysokość jest... śmiesznie niska. Dopiero gdy nie reagujemy na monity, sprawa przekazywana jest skarbówce, która ściąga pieniądze z konta.

Czytaj więcej w "Pulsie Biznesu"

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (34)

dodaj komentarz
~endi
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~eryk
przestańcie używać kont i kart płatniczych !!
gotówka w reku i pod poduszką to jest wolność a jak nie to będziecie mieli to co w Grecji i na Cyprze już nie długo !!
wydaje wam się że macie swoje pieniądze na koncie ??? czy aby na pewno są wasze ??
~pirat
http://pieniadzeniesmierdza.pl/2015/05/18/chcesz-podpasc-fiskusowi-przestan-pic/
~Grecki
Najpierw kary za spóźnione badania techniczne, dodatkowe zaświadczenia, papierki, a teraz kara za spóźnione opłacenie mandatu. Dokrecanie śruby trwa, kręcony i patrzymy jak długo obywatele to wytrzymaja
~Grecki
No i oczywiście tysiące nowych urzędników, którzy będą się tym zajmowali
~ttt
pwnie z czegos trzeba utrzymac ,samotne matki ,lewych emerytow ,krus rolnikow itp dotacje ,brawo rzad cisnijcie jeszcze bardziej ,kiedys cos wreszcie musi puscic nie ma h.....................
~asd
1. Od mandatów nie ma odsetek kto to pisał jaki uczony
~PolskaBANDA
(wiadomość usunięta przez moderatora)
inwestowisko-pl
Bądźmy szczerzy; ktoś od ściągania mandatów musi być, ALE... dlaczego akurat aż 300 osób!? Zostanie zatrudniona armia urzędników, za którą my zapłacimy! Wydaje mi się, że taka "inwestycja" nie zwróci się Państwu, a łatwo to policzyć...

300 os. załóżmy, że będzie zarabiać 2500zł brutto miesięcznie (czyli ok. 1800zł
Bądźmy szczerzy; ktoś od ściągania mandatów musi być, ALE... dlaczego akurat aż 300 osób!? Zostanie zatrudniona armia urzędników, za którą my zapłacimy! Wydaje mi się, że taka "inwestycja" nie zwróci się Państwu, a łatwo to policzyć...

300 os. załóżmy, że będzie zarabiać 2500zł brutto miesięcznie (czyli ok. 1800zł na rękę). Koszt pracodawcy wynosi ok. 3000zł za 1 os. Jak łatwo policzyć armia urzędników do przypominania o niezapłaconym mandacie będzie kosztowała 600.000zł/msc. Pytanie czy w Polsce dziennie jest wystawianych tyle mandatów, że aż 300 osób miało robotę każdego dnia? I kolejne pytanie, jaki procent tych mandatów jest niepłaconych, bo wiadomo, że są osoby, które terminowo płacą mandaty lub są one ściągane z automatu z rozliczenia rocznego.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki