REKLAMA
TYLKO U NAS

Ceny prądu w 2024 w górę. Podniesiono kolejny składnik rachunku

2023-10-24 12:45
publikacja
2023-10-24 12:45

Jak co roku jesienią pojawia się temat cen prądu w kolejnym roku. W 2024 musimy szykować portfele na podwyżki, za sprawą decyzji rządu PiS. Ostateczne taryfy czekają jeszcze na zatwierdzenie przez URE.

Ceny prądu w 2024 w górę. Podniesiono kolejny składnik rachunku
Ceny prądu w 2024 w górę. Podniesiono kolejny składnik rachunku
fot. zhengzaishuru / / Shutterstock

Koniec roku coraz bliżej, więc naturalnie powraca m.in. temat podwyżek cen prądu. Jak się okazuje, odchodzący rząd PiS zostawi "prezent" dla wszystkich Polaków w postaci podwyżki jednej ze składowych cen prądu. Wzrosnąć ma bowiem opłata kogeneracyjna, która jak przewidywał projekt rozporządzenia opublikowany we wrześniu, że cena pozostanie nie niezmienionym poziomie - informuje dziennik.pl.

20 października Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało jednak rozporządzenie, w którym czytamy, że stawka tzw. opłaty kogeneracyjnej wyniesie 6,18 zł za megawatogodzinę (MWh) - to ponad 1 złoty więcej niż obecnie.

W projekcie rozporządzenia we wrześniu znalazło się następujące sformułowanie: "w celu ochrony odbiorców energii elektrycznej przed wzrostem rachunków za energię elektryczną podjęto działania w celu ustalenia poziomu stawki opłaty kogeneracyjnej na 2024 r. na takim poziomie, który nie będzie powodować wzrostu średniej ceny energii elektrycznej. Biorąc pod uwagę prognozowany stan środków na rachunku opłaty kogeneracyjnej na dzień 31 grudnia 2023 r. proponuje się ustalenie opłaty kogeneracyjnej na poziomie roku 2023 tj.: 4,96 zł/MWh (uwzględniając ulgi w opłacie kogeneracyjnej dla odbiorców energochłonnych)".

"Średnie obciążenie w wysokości ok. 18,53 zł/rok/gospodarstwo domowe. Wzrost wysokości stawki opłaty kogeneracyjnej zostanie skompensowany zmianą wysokości stawki opłaty OZE" - czytamy w Ocenie Skutków Regulacji. Rząd zakłada średnie zużycie prądu przez gospodarstwo domowe "na poziomie 3 MWh/rok."

Kolejna składowa ceny prądu w górę

To jednak nie koniec podwyżek. Od 1 stycznia 2024 r. wzrośnie jeszcze jedna z opłat będących częścią rachunków za prąd. Chodzi o tzw. opłatę mocową. We wrześniu Urząd Regulacji Energetyki poinformował, że jej stawka dla gospodarstw domowych i innych mniejszych odbiorców zostanie podniesiona z 2,66 do 14,90 zł netto miesięcznie.

"Wysokość opłaty odzwierciedla płatności dla dostawców mocy, które zostały zakontraktowane w wyniku przeprowadzonych aukcji rynku mocy. Środki pozyskane z tej opłaty przeznaczane są na budowę nowych, modernizację i utrzymanie istniejących jednostek wytwórczych, a także aktywizację zarządzania zużyciem energii i uelastycznienie popytu na nią" - tłumaczył wówczas Prezes URE Rafał Gawin.

Ile zapłacimy za prąd w 2024 roku?

Taryfy na przyszły rok nie zostały jeszcze zatwierdzone przez URE. A i w tym roku panuje swoisty rollercoaster. Choć ceny prądu były zamrożone (do określonych limitów zużycia), po przekroczeniu których cena rosła do 693 zł netto za 1000 kWh, to przed wyborami zdecydowano się na podniesienie limitów zużycia oraz wsteczną obniżkę cen prądu.

Nie wiadomo co z cenami prądu zamierza zrobić nowy rząd. Decyzji URE w sprawie taryf na 2024 rok możemy spodziewać się prawdopodobnie w połowie grudnia.

Czym jest opłata kogeneracyjna i mocowa?

Opłata kogeneracyjna została wprowadzona w 2019 roku. Opłata ta, jest jedną ze zmiennych opłat widniejących na naszych rachunkach za energię elektryczną. Czym jednak jest kogeenracja? To jednoczesna produkcja energii cieplnej i elektrycznej przez elektrociepłownie, w jednym procesie technologicznym. Tym samym producent ciepła nie musi zakapować energii elektrycznej do produkcji ciepła, może ją także wytwarzać. 

Opłata mocowa - pokrywa koszty budowy nowych elektrowni lub gwarantuje pracę starych.

JM

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (44)

dodaj komentarz
trixk
Ale dlaczego to właściwie drożeje? Przecież tu nie ma kompletnie żadnych przyczyn natury rynkowej. Namnożyli listę przeróżnych opłat, które są po prostu sztucznie podnoszone w sposób administracyjny BO TAK. To jest zwyczajne zdzierstwo.
marekturczyniak
A co będzie z prądem dla firm?
okragly_stol
A co to PiS obchodzi oni będą w opozycji
dmarch1
Opłata mocowa gwarantuje prace starych elektrowni ? Aha. To znaczy, że nie mogą się one utrzymać z produkcji energii ? Czyli to jest po prostu dotacja.
krzysiek-b
już dziś w słoneczne i wietrzne dni mamy nadwyżki (TANIEJ!) energii czego efektem są ujemne ceny na giełdzie. Ale oni dalej wciskają ciemnotę ludziom i chcą ceny podnosić . Banda złodziei
1984
Kto to pisał? Po pierwsze opłata mocowa nie wzrosła z 2 do 14 zł jak sugeruje tekst. To są aktualne stawki dla różnych grup odbiorców, 2 zł dla zużywających poniżej 500 kWh/rok, 14 zł dla ponod 2800 kWh/rok.

Opłata kogeneracyjna rośnie z niemal 5 do ponad 6 zł za MWh co przy przeciętnym zużyciu 3000 kWh (3 MWh) daje wzrost
Kto to pisał? Po pierwsze opłata mocowa nie wzrosła z 2 do 14 zł jak sugeruje tekst. To są aktualne stawki dla różnych grup odbiorców, 2 zł dla zużywających poniżej 500 kWh/rok, 14 zł dla ponod 2800 kWh/rok.

Opłata kogeneracyjna rośnie z niemal 5 do ponad 6 zł za MWh co przy przeciętnym zużyciu 3000 kWh (3 MWh) daje wzrost o... 3 zł rocznie. Normalnie zbankrutuję... Oddzielną sprawą jest czy ta opłata idzie na to na co powinna. IMHO nie idzie bo kogeneracja od wielu wielu lat sie nie rozwija, uwalono ją innymi przepisami jak unijne BAT i ETS!

Autor podaje, że ten wzrost ma być skompensowany obniżeniem opłaty OZE. Hmmmm... ta obecnie wynosi 0 zł, czyżby miała być ujemna? Na dobrą sprawę powinna być na minusie bo to rekompensata na wypadek gdyby prąd z OZE był droższy niż na giełdzie. Od 2 lat jest tańszy, dużo tańszy więc już w ubiegłym roku opłata OZE powinna być ujemna. Będzie czy nie będzie na minusie?
inwestor.pl
Opłata idiokracyjna. Robią 28 nazw, żebyś nie wiedział za co płacisz.
1984
Kto siedzi w branży ten wie:

- Opłata kogeneracyjna teoretycznie na rozwój elektrociepłownictwa. W praktyce jest martwa.
- Opłata mocowa w teorii na zapewnienie odpowiedniej mocy w systemie w praktyce jak w/w martwa.
- Opłata przejściowa jako rekompensata za zerwanie w 2024r niezgodnych z prawem UE kontraktów długoterminowych.
Kto siedzi w branży ten wie:

- Opłata kogeneracyjna teoretycznie na rozwój elektrociepłownictwa. W praktyce jest martwa.
- Opłata mocowa w teorii na zapewnienie odpowiedniej mocy w systemie w praktyce jak w/w martwa.
- Opłata przejściowa jako rekompensata za zerwanie w 2024r niezgodnych z prawem UE kontraktów długoterminowych. Miała zniknąć wiele lat temu ale ten co niedługo zostanie premierem zmniejszył ją "aby ulżyć Polakom". Sęk w tym, że kwoty zatwierdzone przez KE MUSZĄ BYĆ SPŁACONE czyli im niższa opłata tym więcej płacimy w odsetkach!
- Opłata OZE jest rekompensatą w sytuacji gdyby na aukcjach OZE było drożej niż na TGE. Od ponad 2 lat jest taniej więc ta opłata powinna być ujemna, a w 2023r jest zerowa.

Podsumowując: opłata OZE powinna zostać ale ze znakiem "-", mocowa i kogeneracyjna do likwidacji bo nic nie wnoszą. A przejściową podnieść tak aby w końcu spłacić KDT i nie straszyła kolejnych 20 lat!
1984 odpowiada 1984
Errata - opłata przejściowa jest od wejścia do UE czyli od 2004, a nie jak napisałem 2024r. Swoją drogą słowo "przejściowa" dla czegoś co niemal 20 lat straszy na rachunkach jest nieuprawnione. Jak dalej będą ją minimalizować i tym samym mnożyć odsetki to pół wieku będzie na fakturach. Czas zmienić nazwę na opłata stała.
sterl odpowiada 1984
Dziesięć lat to nic, w pisowskim prawie możesz pójść na wcześniejszą emeryturę po wypadku przy pracy , ale pod warunkiem że się urodziłeś przed 1949r .... czyli pod warunkiem ,że masz co najmniej 74 lata..?!!!

Powiązane: Podwyżki cen prądu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki