REKLAMA
TYLKO U NAS

Afera SKOK to nie Amber Gold 2

Michał Kisiel2015-03-19 10:09analityk Bankier.pl
publikacja
2015-03-19 10:09

Pod względem natężenia medialnego szumu likwidacja Amber Gold i upadek SKOK Wołomin nie mogą konkurować – pierwszeństwo należy do piramidy z Gdańska. Jednak porównywanie tych dwóch przypadków nie ma większego sensu. Sprawa kasy jest znacznie poważniejsza, a problem dotyczy nie tylko jednej instytucji.

Afera SKOK to nie Amber Gold 2
Afera SKOK to nie Amber Gold 2
fot. Boleslaw Waledziak/REPORTER / / EastNews

W trakcie niejawnego posiedzenia Komisji Finansów Publicznych w parlamencie przedstawiono sytuację w sektorze kas oszczędnościowo-kredytowych oraz szczegóły trwających śledztw dotyczących nadużyć m.in. w SKOK Wołomin. "To co usłyszeliśmy, to Afera Amber Gold dwa" - powiedział w trakcie wczorajszych obrad jeden z posłów SLD. To zdanie z entuzjazmem podchwyciły media – znalazło się w tytułach doniesień z sejmowych kuluarów. Porównanie jest barwne, przykuwa uwagę, ale zupełnie nie oddaje istoty sprawy. To, jak mówią Anglicy, porównywanie jabłek z pomarańczami.

Amber Gold był piramidą finansową, biznesem funkcjonującym w prawnej próżni i wykorzystującym ją skutecznie do ukrycia swojego modelu działania. SKOK Wołomin działał w ramach sektora uregulowanego, a od 2012 roku podlegającego nadzorowi KNF. Mimo tego kasa zarządzana była w sposób, który nie odpowiadał żadnym standardom. O tym, dlaczego tak się stało, zapewne dopiero się dowiemy, chociaż na razie opinii publicznej skąpi się szczegółów.

Wołomin to Amber razy cztery

Powstrzymując się od spekulacji i sięgając wyłącznie do wydarzeń z przeszłości, możemy porównać skalę obu afer. W sprawie Amber Gold doliczono się 18 tys. poszkodowanych. Podejrzani właściciele firmy doprowadzili zdaniem śledczych do „niekorzystnego rozporządzenia mieniem” o wartości 850 mln złotych.

SKOK Wołomin był drugą pod względem wielkości kasą w Polsce. Oszczędności ulokowało w niej 80 tysięcy klientów, a łączna kwota depozytów wynosiła ok. 2,7 mld zł. W momencie ogłoszenia upadłości portfel kredytowy SKOK-u obejmował pożyczki i kredyty o wartości 2,4 mld zł, a przeterminowane należności stanowiły niemal 80 proc. portfela.

Poszkodowanych w przypadku SKOK Wołomin jest czterokrotnie więcej niż w Amber Gold. Słowo poszkodowany należałoby jednak w tym przypadku ująć w cudzysłów – większość nie posiadała tam oszczędności przewyższających kwotę 100 tys. euro. Otrzymali oni zatem, lub otrzymają, zwrot całości wkładów (z odsetkami!) ze środków Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Ten fakt wyjaśnia, dlaczego w mediach afera Amber Gold odbiła się znacznie szerszym echem – klienci upadłych SKOK-ów nie narzekają.

Wszyscy jesteśmy poszkodowanymi

Opinia publiczna nie jest świadoma faktu, że za upadłość SKOK Wołomin, a wcześniej SKOK Wspólnota, zapłaciła w dużej mierze z własnej kieszeni. Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który wypłaca środki deponentom kas, pobiera od banków składki. To obciążenie ukryte jest w cenach usług – rachunków, kart, kredytów. Z około 12 mld zł rezerw na wypłaty dla SKOK-ów wydano już ok. 3 mld zł, a konsekwencją odchudzenia BFG jest wzrost składek dla instytucji finansowych.

Problemy SKOK-ów nie skończą się wraz z upadłością dwóch kas, chociaż możemy mieć nadzieję, że równie dramatycznych wydarzeń już nie będzie. Nadal sytuacja sektora jest trudna. Ponad 40 kas objętych jest postępowaniem naprawczym, a w ciągu ostatnich dwóch lat wszczęto 2 tys. śledztw w sprawie oszustw na szkodę SKOK-ów. Wizerunkowi kas nie pomagają wątpliwości wokół instytucji „wspierających” sektor (SKOK Holding, fundacji).

Kasy miały uzupełnić lukę w ofercie sektora finansowego, dotrzeć do klientów mniej atrakcyjnych dla banków, wspierać lokalne społeczności i grupy zawodowe. W znacznej mierze nie wypełniły tej misji. W branży, gdzie liczy się przede wszystkim zaufanie kilka czarnych owiec może skutecznie zniszczyć wizerunek. SKOK-i właśnie tego boleśnie doświadczają.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (70)

dodaj komentarz
~Grzegorz
O nieprawidłowościach w Skoku Wołomin KNF została powiadomiona 3 lata temu. Większość strat powstała pod nadzorem KNF- u. Te podstawowe informację Wyborcza już nie podaje. Tak się manipuluje informacją.
~krysztofiak1963
http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/696276,szwajcarski-numer-knf-skoki-i-frankowicze.html Numer szwajcarski polega na tym, że KREDYTY frankowe nie są wcale kredytami. Zostały tylko tak nazwane przez banki, aby naiwnym konsumentom wcisnąć ów „genialny produkt finansowy”. Kredytobiorcy zostali oszukani. Tłumacząc to na http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/696276,szwajcarski-numer-knf-skoki-i-frankowicze.html Numer szwajcarski polega na tym, że KREDYTY frankowe nie są wcale kredytami. Zostały tylko tak nazwane przez banki, aby naiwnym konsumentom wcisnąć ów „genialny produkt finansowy”. Kredytobiorcy zostali oszukani. Tłumacząc to na bardziej ludzki język: Bank pożycza klientowi 300 tysięcy złotych po kursie 3PLN za 1 CHF, ale udzieleni POŻYCZKI warunkuje tym, że klient musi wybudować lub kupić dom, który stanowi zastaw kredytu i ponadto musi zagrać na rynku na kwotę 300 tysięcy złotych na spadek kursu CHF. Ponieważ banki znalazły takich naiwnych klientów (frajerów) w liczbie około 500 tysięcy, łatwo można obliczyć w przybliżeniu stawkę tej gry. Frankowicze obstawili spadki kursu CHF w całym systemie finansowym naszego kraju w kwocie 150 miliardów złotych. Zagrali na spadek CHF za 150 miliardów złotych !!! Szwajcarski numer polega na tym, że każdego roku banki skubią swoich kredytobiorców frankowych na około 10-15 miliardów. Z roku na rok ta kwota powiększa się, gdyż kurs franka osiąga coraz wyższe wartości. Z pewnością „szwajcarski numer” jest aferą rozsadzającą system finansowy kraju. Bankierzy i ich polityczne lobby są w stanie na ulice wysłać czołgi i po zęby uzbrojonych policjantów, aby stłumić protest frankowy. W końcu walka toczy się o 50 miliardów złotych. Aby wygrać, frankowicze muszą zorganizować się w strukturę polityczną w celu wystartowania w wyborach do Sejmu w 2015 roku.
~olek
Pan Kisiel robi mi kiszonkę z mózgu. Zmierzamy do prawdy poprzez oszustwo propagandowe. Głośna i rozreklamowana firma AMBER GOLD została powołana przez kryminalistę, bezdomnego ? Gdzie wpłacone 50 mln zł przez Plichtę ? Skąd je wziął ? Gdzie KRS, KNF , uRZĄD SKARBOWY, ABW , CBA ..... SKOKI powstały na innych zasadach i pod opieką Pan Kisiel robi mi kiszonkę z mózgu. Zmierzamy do prawdy poprzez oszustwo propagandowe. Głośna i rozreklamowana firma AMBER GOLD została powołana przez kryminalistę, bezdomnego ? Gdzie wpłacone 50 mln zł przez Plichtę ? Skąd je wziął ? Gdzie KRS, KNF , uRZĄD SKARBOWY, ABW , CBA ..... SKOKI powstały na innych zasadach i pod opieką najwyzszych władz. Nie chodzi o miliardy , a chodzi o sposób powstawania tego typu instytucji ! Tu jest sobaka pogrzebana.
~no_name
jak to skąd , a znasz dowcip o politykach skąd maja kase, oświadczenia , to tylko to co chca pokazać , kasa lubi cisze , reszta jest na lewych kontach , podatnicy to plebs utrzymujący tą bande przekrętów , zresztą jak bym był na ich miejscu robił bym to samo
~miro
tylko czytelnik pejsatej wyborczej nie widzi różnicy pomiędzi skokiem wołomin nadzorowoanym przez gajowego bronka doktora a kasami stefczyka
~vv
Każdy widzi, amber to pikus przy skokach.
~POtozło
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~szambelan
O planowanym zamachu na SKOK-i wiedzieli ludzie z bliskiego otoczenia Tuska,a i on sam posiadał taką wiedzę i akceptował taki rozwój wydarzeń.
~SZOK_2
A o tym podobieństwie, że Amber i Wołomin przez kilka lat po złożeniu zawiadomienia do prokuratury o możliwych przekrętach, reklamowały się na maxa w rządowych mediach ściągając setki milionów, a nawet miliardy oszczędności od obywateli, to pan redaktor "zapomniał" napisać ?
~lej_w_pisuar
oczywiście, że nie. w amber gold chciwcy zostali wyrolowani przez cwaniaków, a pisuary chciały wykorzystać to na swoje potrzeby wyborcze. tutaj pisuary wprost finansowały swoje potrzeby wyborcze kosztem skoków - a w konsekwencji nas wszystkich (bo 3 mld zł na ratowanie skoków poszło z BFG, czyli kosztem bezpieczeństwa naszych oczywiście, że nie. w amber gold chciwcy zostali wyrolowani przez cwaniaków, a pisuary chciały wykorzystać to na swoje potrzeby wyborcze. tutaj pisuary wprost finansowały swoje potrzeby wyborcze kosztem skoków - a w konsekwencji nas wszystkich (bo 3 mld zł na ratowanie skoków poszło z BFG, czyli kosztem bezpieczeństwa naszych depozytów).

Powiązane: Amber Gold

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki