Czym OKI różni się od IKE i IKZE?
OKI nie zastępuje IKE i IKZE. To konto inwestycyjne, z którego można wypłacać pieniądze bez utraty ulgi podatkowej i bez czekania do określonego wieku. IKE i IKZE są natomiast kontami emerytalnymi, na których pełna korzyść podatkowa wymaga cierpliwości.
„IKE i IKZE są rozwiązaniami emerytalnymi, premiującymi długi horyzont inwestycyjny. OKI może zatem służyć zarówno do inwestowania długoterminowego, jak i prowadzenia bieżących inwestycji” – mówi Michał Szymański.
W OKI nie ma rocznego limitu wpłat, który obowiązuje w IKE i IKZE. Można też mieć kilka kont OKI w różnych instytucjach, podczas gdy IKE i IKZE można mieć tylko po jednym.
IKE i IKZE: ulga dopiero przy emeryturze albo w PIT
Na IKE zysk jest zwolniony z podatku, jeśli wypłata nastąpi po ukończeniu 60 lat albo po ukończeniu 55 lat i nabyciu uprawnień emerytalnych. Trzeba też wpłacać na konto w co najmniej pięciu latach kalendarzowych albo wpłacić ponad połowę środków nie później niż pięć lat przed wypłatą. Wcześniejsza wypłata jest możliwa, także częściowa, ale zysk z wypłacanych środków zostanie opodatkowany.
IKZE daje korzyść od razu, bo wpłaty można odliczyć od dochodu w rocznym PIT. „Dlatego jest szczególnie atrakcyjne dla osób płacących wyższy PIT” – zauważa prezes VIG/C-QUADRAT TFI. Wypłata po 65. roku życia, przy wpłatach w co najmniej pięciu latach, jest objęta 10-procentowym ryczałtem od całej kwoty, a nie tylko od zysku. Wcześniejszy zwrot musi obejmować wszystkie środki i jest opodatkowany według skali podatkowej.
Zwolnienie do 100 tys. zł tylko dla aktywów kwalifikowanych
Zwolnienie podatkowe w OKI obejmuje tzw. aktywa kwalifikowane, czyli instrumenty finansowe wymienione w ustawie, do łącznej średniej wartości 100 tys. zł w roku. Limit jest wspólny dla wszystkich kont OKI danej osoby. Najwyżej 25 tys. zł z tej kwoty może przypadać na aktywa konserwatywne, takie jak depozyty bankowe czy obligacje skarbowe.
„W uproszczeniu kwalifikowane inwestycje są zwolnione z podatku i mają w zamyśle obejmować instrumenty finansowe powiązane z polskim rynkiem i złotym jako walutą” – wyjaśnia Szymański. Jak dodaje, fundusze inwestycyjne powinny być oznaczone tak, by inwestor wiedział, które z nich spełniają to kryterium.
Podatek od wartości aktywów nawet przy stracie
Aktywa niekwalifikowane i nadwyżka ponad 100 tys. zł zostaną objęte podatkiem od średniej wartości aktywów. Wynosi on 19% stopy referencyjnej NBP, ale nie mniej niż 0,1%. W 2027 r. ma to być 0,85% wartości aktywów.
„W uproszczonym porównaniu 0,85% wartości aktywów odpowiada 19-procentowemu podatkowi od zysku przy rocznej stopie zwrotu około 4,5%. Powyżej tego poziomu podatek od wartości może być nominalnie niższy od klasycznego podatku od zysków kapitałowych, poniżej wyższy” – wylicza ekspert.
Szymański zwraca uwagę na ryzyko, którego nie ma przy podatku Belki. „Najważniejszym ryzykiem dla klienta jest to, że podatek od wartości może wystąpić również w roku, w którym inwestycja przyniesie stratę” – podkreśla. Jego zdaniem podatek od aktywów może się bardziej opłacać przy inwestycjach w akcje i obligacje korporacyjne, które dają wyższe stopy zwrotu.
Dla kogo OKI?
„OKI może być najbardziej korzystne dla osób, które chcą inwestować regularnie, zachować dostęp do pieniędzy i utrzymywać portfel w granicach limitu zwolnienia podatkowego” – mówi prezes VIG/C-QUADRAT TFI. Według niego nowe konto zainteresuje też aktywnych inwestorów, którzy cenią swobodę wyboru instrumentów i chcą mieć kilka OKI opartych na różnych produktach.
„IKE i IKZE pozostają natomiast podstawowymi narzędziami budowania kapitału emerytalnego” – podsumowuje Szymański.
Najważniejsze w skrócie
OKI, dostępne od 1 stycznia 2027 r., pozwala wpłacać i wypłacać pieniądze w dowolnym momencie bez utraty ulgi, nie ma rocznego limitu wpłat i można mieć kilka takich kont. Zyski z aktywów kwalifikowanych są zwolnione z podatku do łącznej średniej wartości 100 tys. zł, z czego najwyżej 25 tys. zł może przypadać na depozyty i obligacje skarbowe. Pozostałe aktywa i nadwyżka są objęte podatkiem od wartości aktywów, który w 2027 r. ma wynieść 0,85% i jest pobierany także w roku straty. Według Michała Szymańskiego z VIG/C-QUADRAT TFI OKI opłaca się przede wszystkim osobom, które inwestują regularnie i chcą mieć dostęp do pieniędzy, a IKE i IKZE pozostają podstawowymi kontami emerytalnymi.
Źródło: komentarz Michała Szymańskiego, prezesa zarządu VIG/C-QUADRAT TFI






















