Analiza techniczna krzyczy od dwóch tygodni mocne kupuj, ale nie to jest najważniejsze. Inwestorzy zewnętrzni zapewnili finansowanie pomostowe, główny udziałowiec dokupuje akcji, brytyjska firma doradcza z umową na poszukiwanie inwestora strategicznego z branży, a współpracuje z największymi, były urzędnik departamentu zdrowia Stanów Zjednoczonych w radzie nadzorczej, pierwsze patenty i kilka projektów o przełomowym potencjale z których jeśli tylko jeden wejdzie do komercjalizacji to kurs maksima kowidowe zostawi daleko w tyle. Większość tych faktów znana jest już od miesięcy, akcje w tym czasie leżały za złotówkę. Teraz ludzie się zaczynają budzić i pytać a co tu się dzieje? To spekulacja? Przecież to nie ma zysków?