70-cio letni Henio ma już dość i chce się pozbyć grajdołka. Syn się nie kwapi do przejęcia schedy po ojcu, więc Henio pomalutku wyzbywa się wszystkiego. Najpierw wciągnął nosem dotacje (ponad 9 mln PLN), potem sprzedał akcje, teraz opchnął ziemię należącą do Spółki. Po sprzedaży 5,3 ha w Łazorach nie ma już nic, kompletnie NIC!!! Nawet te 2 projekty gamingowe poszły już do piachu.
Teraz pozostaje pytanie: KTO to kupił i po co? Oto według mnie kilka zbiegów okoliczności:
1. Henio przygotowywał się do sprzedaży ziemi już od jakiś 2 lat,
2. W ciągu ostatnich 3 miesięcy właściciela zmieniło prawie 9 mln akcji pomimo braku jakichkolwiek pozytywnych informacji ze strony Spółki. Układ zleceń, straszaki i małe batoniki na kupnie świadczą o zbieraniu waloru,
3. Nagle poznikały niektóre zlecenia ze sprzedaży. Obecnie arkusz sprzedaży wygląda lekko mówiąc pustawo:
- do 3 gr jest 378 580 szt.
- do 4 gr jest 1 599 715 szt.
- do 5 gr jest 2 125 751 szt.
- do 10 gr jest 3 047 932 szt.
- do 20 gr jest 5 886 163 szt.
Dla przypomnienia - łączna ilość wyemitowanych akcji to 195 845 500 szt.
4. Henio sprzedał ponad 90 mln swoich akcji schodząc z 60% na 5% udziałów. Reszty nie mógł sprzedać, bo stanowią one zabezpieczenie udzielonej jednej z pożyczek.
Jakie scenariusze wchodzą w grę? To tu może zadziać się dosłownie wszystko! Od upadku spółki i 100% strat akcjonariuszy po nowego właściciela i nowego rozdziału Spółki.
Wcale bym się nie zdziwił gdyby okazało się teraz, że:
- po wpłynięciu pieniędzy za transakcję sprzedaży Łazorów, Spółka spłaci wszystkie kredyty i zobowiązania - ciut ponad 3 mln zł,
- akcje, które ma jeszcze Henio (11 mln szt.) były częścią transakcji sprzedaży Łazorów,
- Spółka zostaje bez zobowiązań i z gotówką na koncie
- ten, kto kupił Łazory od jakiegoś czasu może już gromadzić praktycznie darmowe akcje
W efekcie KTOŚ może więc przejąć niezadłużoną Spółkę Akcyjną za bezcen, przestawiając APIS S.A. na zupełnie inne tory. Mając pakiet kontrolny i własność na terenie, może tu być niezła jazda dla tych, co mają akcje.
Do tego za 2 dni powinien pojawić się raport za Q3 w którym zobaczymy czy lekkie odreagowanie w Q2 było tylko epizodem, czy początkiem trwałego trendu.
Lada dzień, lada godzina wszystko się nam wyjaśni....