bo jak był np. Kluza zobaczyliśmy rewolucję, poprawiło się w zasadzie wszystko, zmniejszyła liczba oddziałów, spadły koszty obligacji, skoczyły wyniki itd. a teraz właściwie żerowanie na tym co zrobił Kluza i trochę małpowanie jego pomysłów a w zasadzie stagnacja, stagnacja i brak pomysłów.