Czy przesunięcie raportu było spowodowane informacją o zaanagażowaniu w INM?
Wg mnie te dwie sprawy zupełnie się mijają.
Dlaczego więc zarządzający i ich krewniacy chcieli zyskać trzy sesje giełdowe (dziś, jutro i piatek) na swobodny obrót papierami?
Dziś można obstawiać że mamy przesypywanie ze słupów na właściwe miejsce; można to wszystko zagrać w jedną sesję.
Co bedzie jutro i pojutrze? Wejście na nowe poziomy i odpał w poniedziałek po ewentualnej piątkowej informacji (to koniec miesiąca) czy kiszonka bo w piątek żadnego infa nie będzie?
Ale jesli nie miałoby być to po kiego przesuwać raporcik?
Kto wie ręka do góry ;-)