Widzę że się mocno rozmnożyłem tutaj. Czuję się niemal jak gwiazda tik toczka. Dla znajomych informacja, bo reszta mnie nie interesuje - akcje posiadam. Nie widzę też powodu żeby się ich wyzbywac. Sporo informacji udało mi się pozyskać o których tu nawet nie było mowy, i nic nie wskazuje żeby miało być zle. Wprost przeciwnie. Czekam sobie spokojnie na swoje. Przyszła spekuła i wymyśla dyrdymały żeby Was straszyć na każdy możliwy sposób. Na arkuszu również. Tyle ze swojej strony, za dużo powiedzieć po prostu tutaj nie mogę. Jest tu kilka osób podszywajacych się pode mnie i MedTecha z którym mam kontakt. Obaj nie straciliśmy ani wiary, ani akcji Medinice. Tylko cierpliwość. Pozdrawiam