Witam koledzy oraz koleżanki.
Optymizm moj sięga wysoko:) lecz czasem pojawia sie rowniez nutka niezadowolenia:) - w sytuacji ktora aktualnie narasta stawia wiele osob w sytuacji "co dalej" ...
Przypomne tylko ze ubiegły roku z 700 firm ktore zbankrutowaly 600 mogło upaśc w fikcyjny sposob.W tym roku (opieram sie na badaniach i prognozach pewnej gazety) zbankrutuje 1,5 tys.w wiekszosci bedzie to wyrezyserowane.
Jak juz wspominalem na łamach naszego forum dobija sie firme ktora moglaby funkcjonowac poniewaz ich wlasciciele chca uciec od dlugow,poniewaz jako " bankrut " splaacja tylko czesc zadluzenia lub nie robia tego wcale.
Przypominam raz jeszcze ze bankructwo to nie likwidacja.
Dodatkowo gdzies juz wspomniano o dodatkowej emisji akcji naszego SWZ o tym jakos tutaj nikt nie wspomnial - a powinno sie:) tlumaczyc jak sadze nie trzeba :)
Przypomne jeszcze ze P.Czarnecki kiedys kupował cos takiego jak GETIN ktora byla delikatnie piszac kurzem na parapecie...Mnie cały czas zastanawia podejscie głownego akcjonariusza i nie moge tego zrozumieć... nawet jak robili wały i chca to ukryć to takim kosztem ? całkowitej likwidacji a jak tak dalej pójdzie to pewnie znajdzie się ktoś kto złozy wniosek o upadłość czekam do końca bo cała ta sprawa jest mocno niewiarygodna. Wszyscy walczą o istnienie, przyjmuja propozycje zmian profilu a tu tylko z klapkami jeden cel - LIKWIDACJA dziwne dla mnie i niezrozumiałe.
Moi Drodzy jestem i bylem optymista co nie czyni jak i nie pozostawia mi tego ze posiadam wiele tego co i wy jak sadze moj portfel jest odziany ostro w nasza Sp.czas pokaze wierze do konca a jak bedzie ponizej optymizmu czyli piszac prostym jezykiem (gowno) czas powiedziec trudno - na dzien dzisiejszy trwam - musze - wierze - i jak zawsze pozdrawiam Was.
Omasta i Okrasa.