Jak tylko ktoś się wysypał to arkusz się od razu zapełnił zarówno na kupnie jak i na sprzedaży.
Pozbierają do 8 może 10gr i zrobią taki rajd że łby pourywa.
Problem w tym że nie wiadomo kiedy, może za dzień może za tydzień czy miesiąc ba nawet kilka miesięcy.
Tak było i jest na spółkach Don Patro.
Nie żebym polecał te spółki, dlatego jeśli władowaliście tutaj ostatni grosz i nie macie na żarcie to sprzedajcie od razu bo można stracić wszystko.
Tu jest wysokie ryzyko, albo do kości albo kilkaset %, a nie każdy to wytrzyma psychicznie i kasowo.
PS DAMF Inwestycje nie podlega KNFowi tylko GPW bo to jest rynek alternatywny NewConnect.