Wartość zapasów jest większa o 200% od wartości spółki więc wasza wiara w tzw. gry tworzone przez Henia jest żadna czyli moje twierdzenia o fikcji zapasów są słuszne a gry służą do wyciągania dotacji i jej rozpylenia w tzw. dobrej wierze a na końcu powstanie rzeczywistość że o jej gry się nie udały tak samo jak domy z piasku w Warszawie. Ale jedna gra się uda bo Henio wszystkich ogra.
Tak więc dalej czekajcie zamiast zwołać nadzwyczjne zgromadzenie i pogonić cwaniaka.