Jak tam ynwestorzy Apisu??? Dalej się kisicie na głodowych poziomach?
Widzę, że nic się nie zmieniło od ostatnich kilku tygodni: cisza pomieszana z wielonikami i konwulsjami silvero-podobnych chcących zebrać się w kupę i zdjąć Henia z piedestału władzy w Apisie. Ojjjj..., słabo Wam to wychodzi.
Pięknie trzymają kurs za pysk i dopóki nie oddacie akcji to tak będzie po wszech czasy........, a tymczxasem na innych spółeczkach.... :=]