Co jest pewne - CCC kupuje akcje od Pilcha i reszty – czyli ma 30 % akcji.
Zakładam, że z dwadzieścia parę procent już jest na słupach, bo by pakietu kontrolnego nie mieli, ale to są przypuszczenia.
Docelowo informuje, że chce wycofać spółkę z giełdy, czyli powinien mieć 90 % do przymusowego wykupu (no i faktycznie chce skupić dodatkowo przynajmniej 66 %).
I teraz jakie są warianty:
1. Ulica sprzedaje akcje w wezwaniu po tej śmiesznej cenie, mają 90 %, robią przymusowy wykup – game over dla drobnych
2. Ulica sprzedaje akcje w wezwaniu po tej śmiesznej cenie, ale mają mniej niż 90 %:
a) Robią drugie wezwanie po cenie wyższej
b) Kiszą kurs przez długi czas, na wykończenie i zebranie od drobnych
c) Mają pakiet kontrolny (założenie), zatem robią emisję dla CCC (Miłek musi wyłożyć dodatkowo max 20 mln), ale ma kolejne
20 mln akcji i pewnie przekroczone 90 % - ruch trochę bez sensu, ze względu na włożenie dodatkowej kasy, ale kto bogatemu
zabroni
d) GR i CCC istnieją równolegle na giełdzie – kurs GR będzie zyskiwał, bo sama spółka pewnie teraz będzie rentowna,
dodatkowo jeszcze wykorzystane będą różne synergie – najlepsze chyba długoterminowo dla drobnych, ale wątpliwe, żeby na
to pozwolili
3. Pojawia się kontrwezwanie – „mityczny Dubaj”, już tyle na tej spółce w ciągu roku się wydarzyło, że może być i szejk na Pegazie
z walizką dolarów ;)
Co jeszcze, zapraszam do dawania swoich wariantów