Witam. Straciłem na spółce parę tysięcy. Nie jakaś duża kwota, ale zawsze człowiek chce minimalizować straty. Stąd też moje pytanie. Do kiedy mam czas na sprzedaz poza giełdą, żeby móc rozliczyć się że straty? Dodam, że nie chodzi mi o podanie daty, żeby się tylko zamknąć w roku rozliczeniowym. Pytam o datę bodajże 6 miesięcy od uprawomocnienia się wyroku sądu, zanim akcje nie znikną z konta. Z góry dziękuję za odpowiedź