Forum Gospodarka i polityka +Dodaj wątek

"Tworzyły żyłę złota"

Zgłoś do moderatora
Stanowią żyłę złota dla Putina. "Najpotężniejsze zagrożenie od początku wojny"
Ukraińskie ataki stanowią "najpoważniejsze zagrożenie" dla zdolności Kremla do eksportu rosyjskiej ropy naftowej - podaje "The Telegraph". Według dziennika taka sytuacja ma miejsce pierwszy raz od początku trwającej cztery lata wojny w Ukrainie. Jak czytamy, sektor naftowo-gazowy stanowił około 30 proc. budżetu Rosji w 2024 roku.

https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-stanowia-zyle-zlota-dla-putina-najpotezniejsze-zagrozenie-od,nId,23320291
a tu mamy kolejną "powtórkę z rozrywki"
Drony wykańczają strategiczny rosyjski port naftowy w Ust-Łudze.
Pożar wybuchł tam już po raz trzeci w ciągu tygodnia po potężnym ataku dronów.Piątą noc z rzędu obwód leningradzki w Rosji był celem ataków dronów, w wyniku których wybuchł pożar w porcie Ust-Ługa.
https://from-ua.org/upload/articles/2026/03/29/mainlarge/1774762624_ust-luga-kosmos.webp
W nocy 29 marca Siły Obronne Ukrainy po raz trzeci w ciągu ostatniego tygodnia zaatakowały port Ust-Ługa w obwodzie leningradzkim. W porcie wybuchł nowy pożar, który nie został jeszcze ugaszony po poprzednich atakach.
Na szczególną uwagę zasługuje dynamika „zwycięstw” rosyjskiej obrony powietrznej w oficjalnych raportach. O czwartej rano Drozdenko radośnie doniósł o zniszczeniu siedmiu dronów, ale w ciągu kilku godzin liczba ta w dziwny sposób wzrosła do 27. Port, będący „portfelem” Kremla nad Bałtykiem, po raz kolejny doznał uszkodzeń, które podważają jego normalne funkcjonowanie.
Pomimo głośnych zapewnień o braku ofiar, szkody gospodarcze spowodowane takimi systemowymi atakami nie są już pomijalne. Ciągłe ataki na Ust-Ługę unieruchamiają terminale, z których Federacja Rosyjska korzysta w celu eksportu paliwa i finansowania wojny.
Sytuacja w obwodzie leningradzkim wyraźnie pokazuje, że wojna ostatecznie wróciła na terytorium agresora i żadne odcięcia Internetu nie pomogą ukryć świateł nad strategicznymi portami.
http
s://cd
n.me
mbra
na.vid
eo/obz/f5f3c2a8-mo
bile.mp4

Praca jubilerska Middle Strike: ukraińskie siły specjalne „niszczą” rosyjskie bazy od Doniecka do Sewastopola.
W ostatnich dniach ukraińskie siły specjalne weszły w fazę aktywnego blokowania wrogiej logistyki, doskonale współpracując z ruchem oporu na tymczasowo okupowanych terytoriach. Seria skoordynowanych ataków uderzyła w kluczowe rosyjskie obiekty wojskowe, paraliżując zarządzanie i transport rezerw w kilku kierunkach.
Najpotężniejszy cios spadł na rejon Wielkiej Nowosełki w obwodzie donieckim, gdzie SSO „unieruchomiła” jednocześnie cztery ważne cele: duży węzeł logistyczny, miejsce gromadzenia siły roboczej, stanowisko dowodzenia i ważny punkt logistyczny. Okupanci stracili nie tylko zaopatrzenie, ale także łączność ze swoimi jednostkami, co już teraz miało zauważalny wpływ na tempo ofensywy.
Niespodzianki zdarzyły się również na dalekim tyłach – w tymczasowo okupowanym Sewastopolu. Tam baza operatorów bezzałogowych łodzi podwodnych została zaatakowana. Pomimo wszystkich wychwalanych barier najeźdźców, kilka ukraińskich dronów osiągnęło swoje cele, zamieniając bazę w stertę gruzu i pozbawiając wroga możliwości bezpiecznego manewrowania na morzu. Podczas gdy Kreml próbuje zrobić z kiepskiej gry dobrą minę, jego flota i infrastruktura nadbrzeżna są systematycznie redukowane.
Kierunek zaporoski również ucierpiał z powodu precyzyjnych uderzeń. W pobliżu miejscowości Nowopietriwka, Siły Operacji Specjalnych zaatakowały rosyjski poligon „Wschód”. W momencie ataku stacjonowały tam nowe jednostki, sprzęt i wyposażenie wojskowe.
W rzeczywistości wróg stracił znaczną liczbę odwodów, które przygotowywały się do wysłania na „mięsne szturmy”. SSO jasno pokazało: niezależnie od tego, gdzie ukrywa się okupant – w bazie szkoleniowej czy w tajnej kwaterze głównej – kara za zajęcie ukraińskiej ziemi go dosięgnie.
Skuteczność tych operacji wynika nie tylko z nowoczesnej broni, ale także z nieustraszoności ludzi pod okupacją, którzy przekazują sobie współrzędne w czasie rzeczywistym. Współpraca sił specjalnych i podziemia sprawia, że ​​każdy metr kwadratowy zdobytego terytorium staje się pułapką dla Rosjan.