Dzisiejsze zamknięcie jest bardzo przyzwoite i łamie męczącego boczniaka w kierunku trendu wzrostowego.
Jeśli to się utrzyma, i usadowi powyżej 17,80 to posiadacze "drogich" akcji poczują nareszcie wiatr w żaglach i powiew optymizmu.
Może też na tle marazmu na naszej bananowej GPW Newag stanie się bardziej zauważalny. Oby, bo na razie (poza tymi paczkami po 100K w ubiegłym tygodniu) obroty są takie sobie.