Po dzisiejszej sesji jestem większym, optymistą niż wczoraj, bo to nie musi być tylko przesypywanie tych samych akcji tam i z powrotem, tylko realny zakup po publikacji danych w USA. Po 15:00 na GPW była jazda z czerwonego piekła w górę, i na Newagu obroty wróciły też po 15:00. To może oznaczać, że planowane "na później" zakupy zaczęto realizować w tym tygodniu i przyspieszono po 15:00.
Moim zdaniem realne zakupy na Newagu (nie umówione) rynku to wartość powyżej 100K akcji w każdym pakiecie. Te setki wyglądają na umówione.
Oby więcej takich dużych transakcji, w których naddatek nad 100K będzie trzeba zdejmować coraz wyżej. W zasadzie, to zależy teraz od sprzedających.