Wszyscy się ekscytują tym kto jest kim na forum albo tym jakie będą biznesowe decyzje udziałowców czy zarządu. Wg mnie tu już nic nie będzie.
Jeśli taka spółka jak Qumak musi pożyczać niecałe 3 mln i to w częściach to wiedzcie ze to oznacza koniec. Oznacza ze spółka straciła zdolność pozyskiwania kapitału. To jest kwota która pewnie jest zbliżona do jej miesięcznych kosztów. W tym kontekście nie wyobrażam sobie żeby ta spółka była w stanie obsłużyć realizacje ewentualnej ugody ISoK nawet gdyby taka się pojawiła.
Nie wierze tez już w euvic bo jeśli inwestor miałby przejmować qumaka to miałaby mieć kapitał którego tez wyraźnie nie ma.
Jedynie fundusze musiałyby wyskoczyć z dużej kasy ale na to się nie zanosi bo jesli włożą gotówkę to ona nie zapracuje w spółce która nie ma kontraktów. To będzie tylko konsumpcja.
Może jeszcze kilku spekulantów zarobi na zmianach kursu ale to tyle. Myśle że tam jest już tylko gaszenie światła.