Jeżeli uważacie że 90 groszy to super atrakcyjna cena do kupna, to wytłumaczcie mi, dlaczego ktoś po tej cenie w takich ilościach wywala? Gdzie tu logika?
Czy całe wczorajsze kupno to drobnica która dała się wpuścić w maliny?
Mnie się wydaje że te dwa dni podbitki ceny do 1,19 były po to, żeby teraz 90 groszy wydawało się tanio a 80 groszy super tanio i to da komuś możliwość ewakuacji ze spółki.