No i pięknie. Mamy za sobą górne wybicie. Dzisiaj mała korekta i powoli w górę. Spółka przeszła linię trendu spadkowego w okolicach 1,59 zł kilka sesji temu.
Co do władz a właściwie braku władz spółki... widzę, że Pan Prezes sam chciałby zbierać owoce swojego sukcesu :). Mniej ludzi, mniejsze wydatki...
MNI przejmuje kolejne spółki za grosze (HCP), spółki zależne zaczynają generować stabilne zyski (MIT). Ugoda z TPSA i współpraca biznesowa już przynosi owoce (Hyperion).
Zastanawiam się, gdzie jest haczyk? W "normalnych" warunkach mielibyśmy dzisiaj cenę akcji na poziomie około 3 zł. Mamy oczywiście wzrosty, ale sporo osób (firm) jednak akcje sprzedaje. Zakupy ING za 1,50 zł kilku milionów akcji (mimo strzału w dziesiątkę) zmniejszyły free float, ale podejrzewam że z resztówek wyszedł po prostu poprzedni fundusz lub fundusze. Status quo został zatem zachowany. Pozostali inwestorzy nie mają zatem 5%, aby się ujawnić.
Czuję, że na dniach czeka nas tutaj albo niezła rekomendacja cenowa, albo wzrost wolumenu i wejście kogoś większego. Jedyną niewiadomą pozostają wyniki za IIIQ 2013. Czy będzie zysk? Jeżeli będzie, to na jakim poziomie?
Pozdrawiam i udanego inwestowania.
P.S. kosma - tym razem Ja Tobie gratuluję wyczucia spółki.