23.03.2016 r.
Słownik języka polskiego
syndrom to:
1. «zespół cech charakterystycznych dla jakiegoś zjawiska, zwykle negatywnego, lub charakterystycznych dla osoby, która doświadczyła takiego zjawiska»
2. «zespół objawów charakterystycznych dla jakiejś choroby»
Po szczegółowej analizie spółek z stajni Jakubasa śmiało można zdiagnozować powyższą przypadłość chorobową nie tylko w odniesieniu do spółek, ale i osobowo.
Przyjrzyjmy się zachowaniu kursów spółek Jakubasa:
- Newag - udział J. = 44 % kapitału , zdołowanie kursu od max. do min. - 40 %,
- Mennica - udział J. = 52 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 42 % i skup akcji własnych,
- CNT - udział J. = 65 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 60 % i zwiększanie udziału,
- Polna - udział J. = 49 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 45 % i częste zmiany stanu posiadania ,
- Netia - udział J. = 40 % , zdołowanie kursu od max. do min. - 40 % i skup akcji własnych,
Wszystkie w.w. firmy w latach 2013 - 2015 systematycznie zwiększały przychody i zyski, a kursy podążały w przeciwnym kierunku do rynku GPW. Nie trudno sobie wyobrazić poziomy notowań stadniny Jakubasa, gdyby spółki pokazywały spadki przychodów i zysków.
Moje przemyślenia:
Być może niesłusznie posądzamy ING o taki stan rzeczy ( chyba, że strzelił sobie w stopę), ale dopatruję się tutaj roboty Jakubasa i spółki. Po prostu wyprzedają darmowe akcje (może się mylę - zyski przenoszą na zakup Netii - patrz sprzedaż pakietu 190 tys. Newagu w dniu 2 marca br i zakup Netii dn. 2 i 3 marca br. po tajemniczej przecenie do 4,20 i akurat ogłoszenie skupu akcji własnych. Podejrzewam, że po sprzedaży Netii na zwyżce odkupią po cichu swój pakiet Newagu, ale już po niższych cenach tak jak założyli).
Wieloletnie trzymanie kursu w płaszczyźnie horyzontalnej, świadczy w moim przekonaniu, że osoby powiązane z zarządem prowadzą cichą grę na rynku wykorzystując znaną im tylko wiedzę co do kondycji finansowej firmy i jej przyszłych zamierzeń.