A czemu mam nie brać sowitej dywidendy? A tak poważnie połączenie dywidend z zakupami w odpowiednich okresach czasu umożliwił mi że pomimo spadków na walorze że nadal jestem tu na plusie....choć niewielkim - taki kaprys.
Spadki i ataki na moją osobę mnie nie przerażają i nie zmienią mojej strategii na tej spółce której celem jest zarobek rzędu min 100% zainwestowanej kwoty w horyzoncie kilkuletnim. Inwestycję mogę zamknąć tylko w dwóch przypadkach :
1. Jeśli coś złego zacznie dziać się w spółce (nie na walorze!!!). Na razie nic takiego nie ma miejsca - a wręcz przeciwnie.
2. Ogólnego mocnego krachu na giełdach. Nie przewiduję a wręcz zaryzykuję stwierdzenie że giełdy rynków rozwijających sie będą
zachowywać się lepiej od rozwiniętych a w ciągu najbliższego półrocza małe spółki na Wigu lepiej niż blue chipy. Ale rozumiem że z tym drugim punktem nie każdy się zgodzi.
Niech każdy ocenia ryzyko
Mimo wszystko życzę Ci i wszystkim forumowiczom Wesołych Świąt !!!