Niestety, nasilenie konfliktu na linii Izrael-Iran, jak nic zachwieje rynkiem paliwowym, więc także i akcjami Orlenu. Straszne w tym wszystkim jest to, że spadek akcji przysporzy na okazji inwestycyjnych. Trochę unolewam nad tym, że nieszczęście jednych może się okazać szczęściem innych.