Wywaliłem i przymierzam się do zakupu spółki Fluid. Produkują biowęgiel i mają patent, którym interesuje się pół świata. W przyszłym roku mają otworzyć zakład w Sędziszowie i w Malezji. W debiucie kurs spółki wzrósł do blisko 2 zł, a teraz szoruje po dnie na 43 groszach. Spółka nie ma praktycznie żadnych długów, a jest wysoko w rankingach popularności bankiera. Akcje powinny być warte już teraz ok 2 zł za udział. Po dobrych infach tu może być nawet 5-10 zł za jakiś rok czasu. Szansa na zarobek kilkuset procent dość duża. Ryzyko pewnie też jakieś jest skoro szoruje po dnie. Co o tym myślicie? Chyba warta uwagi?