Cyfryzacja w bankach zasuwa za TGV, patrz IKO, HCE, mobilni klienci, etc. Ten bank nawet nie kupił biletu do tego pociągu. Sprzedaż w segmencie detalu leży i kwiczy (patrz statystyki sprzedaży ROR i kredytów hipotecznych). Zatem detal już stracili. Sami funkcjonują na dotacjach z Orlen i głównego właściciela. Reasumując może nie bankrut ale materiał na przejęcie. Kto to zrobi - Alior, Żubr czy PKO?