Kolejna szemrana spoleczka wrzucajaca infa dla infa. Niedługo beda pisać, ze szef drzwi w biurze nie domknął i coś jest na rzeczy.
Te drony w chinach to za pol ceny skosnoocy sami sobie zrobia. Zreszta u nich juz takie od lat lataja.
Umowy na zasadzie podpsianie. Nigdy nie ma konkretow tyle i tyle za tyle...
Wszystko oparte na niekonczacych sie dotacjach i obracaniu papierami.