Umówmy się, na tę chwilę to spekulacje. Cena jest warunkowana informacjami i plotkami, a nie wynikami.
Akcjonariusze Rafako teraz czekają na przedstawienie planu wejścia w zbrojeniówkę i przekazanie obiecanych 700mln przez rząd.
Gdy to nastąpi, kurs wzbije się bardzo wysoko krótkoterminowo. Ma to rzekomo nastąpić w ciągu najbliższych tygodni, ale czas ucieka.
Długoterminowo: zwiększenie % PKB na zbrojeniówkę może wykreować dużo ruchu gdy plan wejdzie w życie i wypali.
Gdy sprawa ucichnie, to kurs będzie zmierzać do dna, aż do zniknięcia z GPW, a Rafako przejdzie do historii.