I juz jesteśmy z kursem poniżej nominału. Kurs będzie tłuczony, akcje zbierane. A potem, gdy spekuła już się nasyci, wówczas, zaczniemy droge powrotną. I tak w kółko. Jeśli nie ma tu nowego inwestora, którego celem jest wrogie przejęcie kontroli nad spółką, wówczas spodziewam się spadku nawet do 2-3 złotych. Od połowy sierpnia, gdy kurs osiagnął lokalne maksimum, 7 złotych, mamy ponad 30%. W arkuszu zleceń po stronie K mamy wprawdzie popyt, ale jest on 20x mniejszy od podaży.
Dzięki takim spadkom kursu spekuła lub/i nowy inwestor maja okazje do tanich zakupów. Manipulowanie kursem na tej spółce nie wymaga duzych środków, jak widać. Jeśli tu działa ZGI, wówczas kurs będzie tłuczony niemiłosiernie, ponieważ zakupione akcje zostana prawdopodobnie sprzedanew ew. wezwaniu po 5 złotych. Dzieki realizacji takiego wezwania spólka zyska na WK, a ZGI kupując akje po śrtednie cenie np. 4 złote, też zarobi łądny grosz.
Dlaczego prezes nie prowadzi skupu akcji, choć w kasie ma miliony złotych? Odpowiedzcie sobie na to pytanie sami. ja oczywoście tego nie wiem, ale nie wykluczam, że w interesie prezesa i kumpli może leżec niski kurs akcj, wszka repzrezentują oni interesy spólki i dbaja o jej finanse. przy takeij okazji zarobi ZGI, kupując akcje tanio i sprzedając je w wezwaniu po 5 złotych, na które nikt pozostałych akcjonariuszy nie odpowie (podobno), więc ZGI sprzeda wszystko bez redukcji i zyskiem. Kto jest w ZGI? Ho, ho! tego, to ja nie wiem:).
Dziś mamy spadki i na tym sie nie skończy.
Taka jest moja spekulacja