juz jesteśmy z kursem poniżej nominału. Kurs będzie tłuczony, akcje zbierane. A potem, gdy spekuła już się nasyci, wówczas, zaczniemy droge powrotną. I tak w kółko. Jeśli nie ma tu nowego inwestora, którego celem jest wrogie przejęcie kontroli nad spółką, wówczas spodziewam się spadku nawet do 2-3 złotych.