Piszecie tu o przyczynach spadku kursu Orlenu. A to źli zarządzający, a to gorsze wyniki, a to że wina Tuska, itd . A tak naprawdę to wszystko spada, zwłaszcza od kilku dni WIG20. Nie tylko Orlen. Spada, bo robi się nieciekawe za oceanem. Niewiadomo do końca kiedy to się zatrzyma w USA. Albo to jest głębsza korekta, albo początek krachu. Oby nie. Dajcie już sobie spokój z tymi polskimi Orlenowskimi spadkami. Spadki są ogólnoświatowe. Przy krachu to kurs Orlenu może się zatrzymać nawet na 30 zł. I nic na to nie poradzimy. A jeśli to jest korekta to kurs może powrócić do 65- 70 zł.