Z drugiej jednak strony Janczak przyznaje, że w przypadku kilku banków, bardziej od pozostałych zaangażowanych w finansowanie farm wiatrowych, oznacza to spore trudności. Kredytów na ich budowę udzielały m.in. PKO BP, Alior, BNP Paribas, mBank, Raiffeisen Polbank, DNB czy BOŚ. Najwięcej pożyczyły na ten cel cztery z nich: PKO BP, Alior, BOŚ i Raiffeisen. W przypadku Aliora było to ponad miliard złotych. Rynek szacuje, że równie dużo wyłożyły PKO BP i Raiffeisen Polbank. Jednak najwięcej wydał BOŚ, który pożyczył na farmy wiatrowe 2,2 mld zł (to 16 proc. jego całego portfela kredytowego).
Czytaj wiÄcej na http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/wiatraki-u-szyi,2534532,4199?utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome