W zgromadzeni.u wzięło udział 21 akcjonariuszy
Z.Jakubas miał prawo do 788.404 akcji (55,7% całości kapitału) zaś drobni akcjonariusze do 81.330 akcji(5,7%)
Na walnym mieliśmy prawie 10% głosów.
Niestety główny akcjonariusz nie był obecny, a z czteroosobowej Rady Nadzorczej była tylko jedna osoba i to wcale nie jej przewodniczący Wiesław Piwowar.
Oprócz czterech osób ( w tym jednej z naszej ścisłej grupy) pozostałych drobnych akcjonariuszy ( obecnych i nieobecnych) reprezentowała Kancelaria Adwokacka Wiesława Zaniewicza - reprezentowana przez dwoje adwokatów Oczywista stratega w sytuacji miażdżącej przewagi głosów Z.Jakubasa polegała na sprzeciwie do prawie wszystkich uchwał ZWZ, aby potem móc je ewentualnie zaskarżyć do sądu.
Główne decyzje podjęte na ZWZ :
- absolutorium dla zarządu i RN
- wypłata dywidendy w wysokości 1 zł na akcje brutto w dniu 11 czerwca 2018 r.(prawie cały zysk za 2017r. ok. 1,5 mln. zł poszedł
na to !)
- odrzucenie naszego wniosku o głosowanie tzw. grupami przy wyborze "naszego" członka RN z powodu nie posiadania 20%
całości kapitału akcyjnego,
- na wniosek Z.Jakubasa usunięto z porządku obrad punkt o nowym skupie akcji opartym na innej podstawie prawnej, niż ten
sierpnia 2017 r.
- skup akcji uchwalony w sierpniu 2017 r. może się odbyć do 2020 r. po cenie nie wyższej niż 19,98 zł, ale żadnych szczegółów
nie podano,
To są podstawowe fakty, jakie miały miejsce w poniedziałek na Walnym. Bardzo mnie cieszy jednak liczny udział mniejszościowych akcjonariuszy, także spoza 10-cio osobowej grupy - nazwijmy ja inicjatywną Szczególnie naszych dwóch koleżanek Barbary i Magdaleny , które dysponują w sumie nie tak małą liczba akcji i udzieliły pełnomocnictwa nie mogąc uczestniczyć osobiście.
Bardzo ciekawy był moim zdaniem głos w dyskusji kolegi, który pokazał,że zarząd nie wywiązał się z obowiązków informacyjnych w sprawie skupu akcji, tuż przed wyprowadzeniem Polnej SA z GPW. Zdaje się, że w tej sytuacji możemy czuć się poszkodowani i kto wie, czy nie należy rozważyć podjęcia kroków prawnych w stosunku do pana Jakubasa, na którego polecenie działał prezes Piszcz?
Otwieram w ten sposób dyskusję, co robimy dalej ? Czy zaskarżamy niektóre uchwały do sądu - mamy na to 1 miesiąc ? Czy próbujemy znaleźć brakujące 10% akcjonariuszy, aby mieć 20% potrzebne do zmian w RN ?
Co dalej Koleżanki i Koledzy?