A co to jest za argument ? Potrafisz napisać coś więcej oprócz standardowych matołkowatych odpowiedzi forumowych?
Ja piszę o faktach i swoich doświadczeniach z tą spółką. Bo tu nie chodzi o to że spadło. Zawsze jest ryzyko że coś pójdzie nie tak, to jest giełda. Ale chodzi o styl w jakim ta spółka jest handlowana lub też udaje handel i co się na niej wyrabia.
To już nawet nie jest wał to jest po prostu szmatławiec. Jakieś zwalanki jawne przewalanki, spadki kilkadziesiąt procent po dobrych informacjach. Śmieć i tyle, do tego rozgrywany przez szmaciarzy. O samej spółce i młynie to już lepiej nie pisać i głupotach opowiadanych o niesamowitych przejęciach, które okazały się przejęciami jakiś mikrofirm z mikrozyskiem i młynem, który zamiast młyna dla KGHM okazał się miniatruką testowaną przez firmę dziesiątej kategorii. Ale prezes ma na wszystko podkładkę nawet na prognozę proforma.
Acha i na przyszłość, bo komuś może się wydawać że ta spółka urosła ostatnio. Tu nie ma czegoś takiego jak "urosła". Tu się wymienili kilkoma akcjami po tej cenie i tyle, tu nie ma normalnego handlu tylko przewałki, więc radzę nie tracić czasu na ekscytowanie się że jest + ileś albo - ileś tu. Tu jest zawsze 70 groszy, a reszta to tak jakbyś się z kolegą wymienił na podwórku. Fikcja. Młyn proforma czyli byłby ale nie ma, wynik proforma czyli mogłyby być takie ale nie są, handel proforma bo udawany i wszystko proforma.