Dziwię się jaki matematyczny analfabetyzm prezentują forumowicze z ksywkami, które niewiele mają wspólnego z profesjonalizmem. To czy zamieni się pewną ilość jednostek wartą określoną kwotę w jednym funduszu i tę kwotę zamieni się na większą ilość ale mniej wartych jednostek w innym funduszu nie ma całkowicie znaczenia dladla wyskosci przyszłej naszej emerytury (przy założeniu jednakowych kosztów obsługi rachunku) jeśli te fundusze będą przez cały czas miały taką samą procentową stopę zwrotu. Jeśli jednak w pierwszym funduszu przyrost wartosci jednostki wyniesie 1 z i tyle samo w drugim to znaczy tyle że drugi osiągnął % stopę zwrotu wyższą i rzeczywiście taka zamiana przyniesie nam korzyść w postaci wyzszych zsyków. Trzeba jednak pamiętać, żen niska wycena jednostki danego funduszu zupełnie nie gwarantuje tego że w kolejnych okresach rozliczeniowych w przyszłości, % stopa zwrotu będzie większa niż w funduszach o wyższej wycenie jednostek.