Zmieniać z pewnością warto. Choćby co dwa lata. Trzeba to jednak najpierw przemysleć.
Jeśli chodzi o stopę zwrotu... CU przegrywa z Polsatem, jednak to zrozumiałe, choćby z tego względu, że CU zarządza nieporównywalnie większymi aktywami w porównaniu z Polsatem. Małym kapitałem łatwiej jest zarządzać, stąd niewielkie prawdopodobieństwo, że sytuacja się pod tym względem zmieni się w przyszłości.
Jednak wybór OFE na podstawie danych historycznych jest niekoniecznie dobrym rozwiązaniem. To, że Polsat miał przez ostatnie trzy lata dobre wyniki, nie znaczy, że będzie tak przez następne trzy lata. Ty zmieniasz OFE dziś, więc interesuje Cię to, jak dany fundusz rokuje na przyszłość, bo na wynikach z przeszłości i tak już nic nie zyskasz.
Jeśli chodzi o prowizję... Twoja uwaga była słuszna. Wyższe opłaty mogą przecież "zjeść" wyższe zyski. 7% a 4% to spora różnica. Trzyprocentowa różnica w perspektywie lat to strata na alokacji składki plus strata zysków od tych kwot. W perspektywie niesie duże straty. Dlatego CU to jednak czołówka pod tym względem.
Wybierz OFE, który dobrze rokuje na najbliższe kilka lat (przynajmniej), który proponuje jak najniższą prowizję, i który ma średnią wielkość, bo nie ma trudności z zarządzaniem wielkim kapitałem (jak CU czy ING) a jednocześnie jest stabilny.
Pisz:
ofe@op.pl
Napiszę Ci jak łatwo obliczyć, który OFE jest lepszy biorąc pod uwagę jednocześnie zyski i prowizję.