ponawiamy pytanie na jakiej podstawie można "przewidzieć" przyszłe zyski?
Twierdzicie uparcie że nie liczą się przeszłe a przyszłe zyski - ale nie wiadomo skąd brać informacje o tych przyszłych zyskach.
Fundusz emerytalny wybiera się jak fundusz inwestycyjny- prognozować przyszłe wyniki można tylko na podstawie wyników historycznych oraz analizy trendu tych wyników.
Wiadomo że fundusze mają wahania notować. Jednak wybierać OFE na podstawie wyników miesięcznych czy kwartalnych jest dość ryzykowne, biorąc pod uwagę że bezpłatna zmiana jest możliwa co dwa lata a nie co miesiąc....
Wspomniani "ludzie którzy na początku wybrali ing" gdyby na początku wybrali allianz to w tej chwili w ciągu ostatniego pół roku zarobili by więcej- ale od początku członkostwa mieliby duzo mniej. Cóż to za polityka- zarobić więcej w rok a w kolejnym stracić więcej niż się zyskało?