Dnia 2011-09-21 o godz. 10:09 ~BB napisał(a):
Jeżeli chodzi o EI
> to przecież o to, chodzi w inwestowaniu w akcje, żeby
> uzyskiwać przychód z dywidendy. Notowania papierów na
> giełdzie są tylko dodatkiem do tego po co została wymyślona
> spólka akcyjna :) dywidendy z zysku.
Czy celem EI jest
> wydojenie Zelemera zabijając jego rozwój nie jestem w
> stanie powiedzieć, ale póki co nie wygląda.
==
==
Bardzo dobre rozumowanie i całkiem logiczne. Tak by było gdyby w biznesie obowiązywała etyka. Zawsze należy wziąć pod uwagę poprawkę, że jej nie ma.
Sam chciałbym wiedzieć dlaczego Zelmer nie wypłacał wcale dywidend a potem zaczął wypłacać cały zysk. Nie jest to jedyna spółka która tak robi. Klasycznym przykładem jest TPSA, która wypłaca więcej niż ma zysku i jeszcze istnieje..
Inwestor typu EI Fund ma horyzont inwestycyjny 3-5 lat. Potem wychodzi ze swej inwestycji i ofiara go już nie obchodzi !!!. Mając krótki horyzont inwestycyjny - co się robi? ano podkręca na papierze tak wskaźniki aby wykazać i wypłacić maksimum co się da, a potem sprzedać wydmuszka za maksimum ceny jak się da na podstawie znakomitych historycznych (kreatywnych) wyników. To jest zasada, od każdej zasady są wyjątki. Nie wiem jak jest w Zelmer SA, bo tak dokładnie tej spółki nie analizowałem.
Jeśli cena obniży się poniżej 15 zł, wtedy bliżej jej się przyjrze.
A dlatego, że EI Fund płaciły w czasie hossy 13 zł za akcje, to dlaczego teraz po dwóch krachach mam płacić 25 zł?
Niebawem EI Fund będzie chciał wyjść z tej inwestycji. O ile będzie jeszcze dywidenda to suta i ostatnia.
Nalepiej w tym orientuje się niejaki "Krzysio"