przedstawię to obrazowo:
niepokoi i mnie to, że w pomieszczeniu już jest ciepło, podczas gdy ogień w kominku widać niewielki płomień.
Podkreślam to jak niestabilny jest ten wzrost, nikt nie podsuwa dużych zleceń kupna. Podstaw się w odwrotnej sytuacji, spróbuj przy obecnym arkuszu opchnąć 10k akcji, bez znacznego zjazdy ceny. Uda Ci się??