według mnie to nie makler, przecież dla nich też się liczą zyski, a co on osiągnął w ciągu ostatniego kwartału? Pamiętajcie, że on też gowno zarobi, póki nie będzie wzrostów, a skoro wzrostów nie ma to nie zarabia (a na innych spółkach w tym samym czasie zarobiłby pewnie ze 20%, tak więc to chyba nie to)