To oczywista oczywistość. Dodałbym że przedłużenie negocjacji nastąpiło przecież w formie umowy zawartej na terytorium RP, a nie w Zimbabwe, a zatem co do terminów obowiązują normy polskiego prawa cywilnego.
Jeśli jest napisane że do 3 dekady września tzn. do 30 września do godz. 24.00 - i tyle.
Chyba że
w komunikacie błędnie przekazano treść umowy i jest w umowie napisane wyraźnie - do 21 września, a ktoś odpowiedzialny za to podał w komunikacie zamiast konkretnie do 21.09. - trzecia dekada ( tylko pytanie dlaczego nie podał daty 21.09)
Jeżeli zaś taki "przekręt" wykluczymy to:
a) jeszcze mają czas wg. owej umowy do 30.09
b) rzecznik nie wie co mówi
c) jego słowa zostały przekręcone przez dziennikarzy
d) na c) wskazuje zmiana tytułu w "Parkiecie"