Pożyjemy zobaczymy. Początek życia giełdowego mieli fantastyczny,
co wymyślą teraz? Kurek jeden wie.
Nie wypowiadam się o NTT ani źle, ani dobrze ponieważ poznali moje dane. Każdą wypowiedź na forum muszę najpierw cenzurować.
Trochę szkoda mojego czasu, ale prowadziłem równolegle inne tematy więc nie narzekam.
Mam pewne przeczucie co będzie (na podstawie historii innych spółek bardzo rodzinnych).