- ważne jest, że chyba nikt z akcjonariuszy za bardzo nie wiedział jak nawet firma wygląda, a przynajmniej nieliczni wiedzieli. Są tu tacy którzy wiedzieli ? Rozumiem, że firma chce jak najlepiej wypaść na zewnątrz, ale akcjonariusze powinni wiedzieć. Porównajcie sobie sterylnie białą stronę ze zdjęciami.
Dzisiaj wystarczy wpisać lokalizacje i zdjęcia są jak na dłoni (bynajmniej zewnętrzne). I z lotu ptaka i z ziemi. Spółka jak widać robi dobry ruch, że przenosi się z takich ruder do nowej nieruchomości. Miejmy nadzieję, że znacznie lepszej bo jej lokalizacja jest owiana jakąś większa tajemnicą (może ktoś wie gdzie to jest - bo realnie należałoby analizować nową siedzibę gdyż ta dzierżawa to już niebawem historia). Na cudzej nieruchomości nie ma sensu inwestować i nic budować - to sprawa oczywista. A do takiej rudery nawet wstyd inwestora zagranicznego zaprosić. Ekspansja zagraniczna do Skandynawii mogła się powieść bo oni lubią takie klimaty, natomiast do Niemiec to już taki numer nie przechodzi. Firma jest biedna i mała, ale ma produkty, z którymi próbuje zawojować rynek. Jak nie będzie oszukiwała inwestorów to już połowa sukcesu jeśli chodzi o finansowanie - bo to przecież nie są to duże kwoty zważywszy na ff.