Na temat zdjęć się nie wypowiem dopóki nie mam pewności, że są autentyczne. Dwa lata temu to oni w Polsce szału z kolumnami nie robili a co dopiero za granicą. Po mału jednak, zaczynają wchodzić na rynki zagraniczne, zaczną robić jakiś marketing, nie wszystko naraz. Wiesz dobrze, że budowanie marki zwłaszcza za granicą zajmuje lata. Kupowanie nieruchomości akurat w moim odczuciu jest oznaką pozytywną bo świadczy o tym, że raz - chcą być "na swoim", dwa - prognozują zdecydowany wzrost zamówień wykraczający poza możliwości produkcyjne poprzedniego zakładu.