Dokładnie, to spółka z NC. To niesie ze sobą wszelkie ryzyka np. to co pisał mistrz czyli fikcyjnego produktu itd itd. Zdjęcie powyżej? Serio? Jakiś typ wrzuca zdjęcie, podpisuje że ktoś mu coś proponował. Wiarygodnie brzmi?
Czy da się z tego wyjść? Da się, powoli pewnie albo trzeba czekać na momenty które już tu wielokrotnie bywały, również po emisji. Taki urok NC.