W końcu ktoś sensownie to podsumował. Dzięki Greg, Buldożer.
Moim zdaniem Mazgaj nie odpuścił, wróci do spółki jako stary-nowy prezes, żeby uzdrowić sytuację i w ten sposób podniesie swoją reputację wśród załogi starej, nowej...
A co do kursu.
Ewidentnie ktoś zbierał akcje na 1,45-1,50. Gdyby to była ulica to po ostatnich infach, wielu by puszczało po kursie ok.1 zł. Mazgaj sprzedał swoje papiery, ale nic na tym nie traci bo nową emisję dla Żarneckiego wezmą po 1zł. Jeszcze trochę zbiorą z ulicy po ok. 1,10-1,20 bo leszcze się wysypią. Będą mieli ok. 70-80% papierów. Rozpoczną restrukturyzację, pójdą dobre infa, a przy tak małej ilości papierów na rynku, kurs wystrzeli, wówczas mogą sypać małymi pakietami i odzyskiwać włożoną kasę...