Ja wolę kupować i sprzedawać nieco wyżej. Tu są fajne ruchy. Choć czasem można nie trafić. Ale ważne by trafień było więcej niż pudeł.
Coraz mniej wierzę w rychłe zniesienie tego podatku.
Na dziś mam samą gotówkę i śpię spokojnie (czekając okazji - by kupić i sprzedać).