Zdjąć lub zawiesić notowania - kwestia jak chce się postraszyć pacjenta.
Jedno i drugie rozwiązanie jest osiągalne przed ogłoszeniem wyroku - ogłoszenie także może uciec w czasie z przyczyn niezależnych, jak np. zwolnienie zdrowotne lub okolicznościowe i parę innych możliwości.
Najważniejsze, że większość z nas zna wartość waloru i nie odda poniżej jakiejś osobistej wartości - jak dla nie jest to poziom 50-60pln, bo traktuję to jako inwestycje długoterminową i chętnie zostanę z papierkami jako cichy wspólnik.
Problemem dla Orlenu jesteśmy nie jako kwota do zapłacenia tylko jako współwłaściciele, co mają prawo zaglądania w papierki tak za kołnierzykiem.
Sądzę, że gdyby mieli patent na wysiedlenie nas z akcji to by się nim posłużyli tylko oby mieć gwarancję 100% pakietu - i cena tu będzie drugorzędna - dla nich oczywiście.
Obecnie to straszenie kursem i podkładka pod wezwanie i rozprawę; i próba wymuszenia niskiego notowania w "niezależnej" wycenie.