Jak myslicie, czy uda im sie duzo osob zniechecic do posiadania Energa jak zejda z kursem do 7.50, nie liczac tych ktorzy kupili na ostatnich wzrostach z nadzieja ze to wybicie i poleci jak na bedzinie? Pytam bo zastanawiam sie czy to juz czas, aby kupić czy jeszcze poczekac na zniecheconych? Mysle ze daty wyborow nie beda tu mialy znaczenia.